Przez siedem lat ukrywam fakt, że straciłem pracę. Wszyscy myślą, że pracuję w tej samej firmie, że jestem tym stabilnym facetem z dobrą posadą. A ja co rano wstaję, robię się, wychodzę z domu jakby szedł do pracy. Siedzę w kawiarni, bibliotece, parku. Powoli pieniądze się kończą, a ja coraz bardzie…