+83
Ogólne18+nowykumpel39184 dni temu
Zdradziłam chłopaka z jego najlepszym przyjacielem. Raz. W jego własnym mieszkaniu kiedy wyszedł po pizzę. To był impuls, głupota, trwało może dziesięć minut. Oboje nigdy nic nie powiedzieliśmy. Chłopak jest teraz moim mężem. Przyjaciel był świadkiem na ślubie. Siedzę tu i piszę to o trzeciej w nocy bo jutro idziemy razem na jego urodziny i nie wiem jak patrzeć im obojgu w oczy.
2 komentarze