+84
OgólneAnonim437 dni temu
Ostatnio zauważyłam że przepraszam za rzeczy które nie są moją winą. Ktoś na mnie wpadł w sklepie i ja mówię przepraszam. Kolega się spóźnił na nasze spotkanie i ja mówię przepraszam że czekałam. Co to w ogóle jest. Skąd to we mnie. Mama zawsze mówiła żebym nie sprawiała kłopotów, może od tego? Ale nie wiem czy to wyjaśnienie czy tylko wymówka żeby nic nie zmieniać. Chciałabym raz powiedzieć komuś że to on powinien przeprosić, i zobaczyć co się stanie. Ale już samo myślenie o tym wywołuje u mnie niepokój i to chyba mówi wszystko.
0 komentarzy