+78
OgólneAnonim200 dni temu
Mam w telefonie folder ze zdjęciami rzeczy które chcę kiedyś kupić, miejsc gdzie chcę pojechać, cytatów które mnie ruszyły. Nikt o tym nie wie. Czasem wieczorem to przeglądam i zastanawiam się kim byłabym gdybym rzeczywiście robiła choć połowę tych rzeczy które kolekcjonuję na ekranie. Czy to smutne że moje marzenia żyją głównie w folderze na telefonie? Czy to normalne? Nie jestem pewna. Może wszyscy tak mają i po prostu nikt o tym nie mówi. A może tylko ja.
0 komentarzy