+66
OgólneAnonim315 dni temu
Kupuję za dużo jedzenia. Wiem o tym. Za każdym razem mówię sobie że tym razem będzie inaczej, że zjem wszystko zanim się zepsuje, że nie wyrzucę połowy lodówki w piątek. I za każdym razem jest tak samo. Nie wiem czy to lenistwo, nieorganizacja czy po prostu nadzieja że jakoś magicznie w ciągu tygodnia przyszykuję te wszystkie posiłki które planowałam. Szkoda mi tych pieniędzy i jedzenia ale chyba nie na tyle żeby cokolwiek zmienić, skoro wciąż to robię. Pytanie tylko czy kiedyś w końcu przestanę.
3 komentarze