+72
Ogólneszalonymgla256 dni temu
mam swój sposób na stres i jest on absolutnie idiotyczny. kiedy się boję albo jestem bardzo zdenerwowana zaczynam w głowie kategoryzować rzeczy które widzę wokół. na przykład siedzę u dentysty i w myślach układam: rzeczy metalowe, rzeczy białe, rzeczy z plastiku, rzeczy okrągłe. i jakoś to mnie uspokaja. miałam kiedyś bardzo trudną rozmowę z mamą, taką gdzie płakałam i krzyczałam, i w połowie tej rozmowy zauważyłam że zaczynam kategoryzować rzeczy na półce za jej głową i trochę mi głupio że nawet wtedy mój mózg to robił. ale z drugiej strony może to właśnie dlatego daję radę. nie wiem. jest późno i nie wiem dlaczego o tym piszę pierwszy raz w życiu publicznie
0 komentarzy