+81
Finanse18+Anonim226 dni temu
Mój mąż świetny człowiek, kocham go, koniec tematu. Ale w łóżku jest jak... wierny labrador. Przewidywalny, ciepły i zawsze robi to samo. A ja chcę czasem żeby ktoś był trochę bardziej jak kot. Nieprzewidywalny. Złośliwy. Żeby trochę podrapał. Powiedziałam mu to raz bardzo delikatnie. Spojrzał na mnie wzrokiem zdezorientowanego labradora. Małżeństwo to piękna instytucja i właśnie dlatego mam tę anonimową stronę w historii przeglądarki.
4 komentarze