0
FinanseAnonim3 dni temu

Pożyczyłem 15 tysięcy złotych od mojego kolegi z pracy i do dzisiaj tego żałuję. Byłem w kiepskiej sytuacji finansowej, straciłem pracę i nie miałem na czynsz. On mi pomoże, powiedział, że nie będzie mi dokuczać o zwrot. Przez półtora roku wszystko było ok, ale potem zmienił pracę i chyba potrzebował pieniędzy. Zaczął do mnie pisać, że może jednak bym oddał. Wpadłem w panikę bo ledwo wiążę koniec z końcem, a on mi mówi że to pożyczka nie dar. Teraz czuję się jak ostatnia dupa. Nie mogę mu patrzeć w oczy w pracy, unikam go, a on unika mnie. Zniszczyliśmy całą przyjaźń przez te głupie pieniądze. Teraz spłacam to powoli, parę setek miesięcznie, ale to już nie to. Między nami jest jakiś mur. Martwię się że nigdy się to nie wróci do normalności. Uczyłem się tego boleśnie - nigdy więcej nie biorę pożyczek od znajomych, lepiej głodować.

2 komentarze

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Cczarny-obserwator192 dni temu

Rozumiem twoje uczucia, ale myślę że warto by było z nim szczerze porozmawiać - wyjaśnić mu dokładnie w jakiej jesteś sytuacji i zaproponować rozumny harmonogram spłaty, zamiast unikać. Czasami przyjaźń da się uratować, jeśli obie strony są gotowe do rozmowy.

+5
Mmałamgła2 dni temu

Rozumiem tę frustrację, ale myślę że warto by było z nim szczerze porozmawiać - może on też się czuje źle z tym całym sytuacją, a ten mur po obu stronach robi się coraz większy, zamiast się zmniejszać.

+4