+88
OgólneAnonim184 dni temu
muszę wychodzić z domu parzystą liczbę razy. jeśli wyszłam 3 razy to muszę wyjść jeszcze raz chociażby po to żeby stać przez chwilę na klatce schodowej i wrócić. wiem jak to brzmi. sama wiem. jest 1 w nocy i piszę to bo właśnie wróciłam z takiego głupiego wyjścia na klatkę i jakoś mi to ulżyło w środku ale też trochę płaczę bo to już trwa od 5 lat i nie wiem kiedy to się zaczęło i dlaczego i boję się że nigdy się nie skończy
3 komentarze