+40
OgólneAnonim294 dni temu
Przez całe liceum udawałam przed koleżanką że też mi się podoba ten jeden chłopak z klasy bo ona była w nim zakochana i chciałam żebyśmy miały coś wspólnego. Gadałyśmy o nim godzinami. To było nasze coś. Problem w tym że mnie on nigdy nie obchodził kompletnie, a ona do dziś wspomina tamte czasy jako najpiękniejsze. Dzwoni czasem i pyta czy pamiętam jak razem go obserwowałyśmy na przerwach. Pamiętam. Pamiętam głównie że byłam samotna i że to kłamstwo było ceną za przyjaźń. Nie wiem czy mi żal czy nie.
0 komentarzy