+38
Finansezbyszek338 dni temu
Przez całe studia udawałem przed znajomymi że jestem biedniejszy niż byłem. Rodzice dawali mi całkiem sporo na życie, ale w moim środowisku obowiązywała taka niepisana zasada że wszyscy narzekają na brak kasy. Chowałem pieniądze na dodatkowym koncie i żyłem z minimum żeby pasować do grupy. Teraz mam trzydzieści dwa lata i nadal to robię w pracy - mówię że ledwo wiążę koniec z końcem chociaż mam solidną poduszkę finansową. Chyba stało się to nawykiem i trochę mi wstyd że tak bardzo zależy mi na tym co myślą inni.
0 komentarzy