+96
FinanseAnonim294 dni temu

Mam 34 lata i żadnych oszczędności. Żadnych. Zarabiam całkiem przyzwoicie, naprawdę - nie narzekam na pensję. Ale jakoś zawsze na koniec miesiąca zostaje mi jakieś grosze albo i to nie. Gdyby ktoś mnie zapytał na co idą te pieniądze, szczerze nie wiedziałbym co odpowiedzieć. Jedzenie w restauracjach? Taksówki zamiast autobusu? Kolejna kurtka? Trochę na wszystko i na nic konkretnego. Koleżanka z pracy w tym samym wieku ma już mieszkanie na kredyt i poduszkę finansową. Jak ona to robi? A może ja po prostu nie mam dyscypliny i to wszystko? Boję się patrzeć na wyciągi bankowe bo wiem że zobaczyłbym tam historię własnej głupoty. Czy da się to jakoś naprawić mając ponad 30 lat czy to już za późno żeby zacząć od nowa?

0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!