+81
OgólneAnonim215 dni temu
Chodzę do lasu i rozmawiam z drzewami. Nie dlatego że myślę że słyszą. Raczej dlatego że w lesie nikt nie patrzy i mogę powiedzieć na głos rzeczy które trzymam w środku od miesięcy. Ostatnio powiedziałem jednej jodle że się boję że nie daję rady i że nie wiem jak powiedzieć to mamie. Jodła nic nie odpowiedziała co było właściwie pomocne bo nie musiałem słuchać rad. Polecam drzewa jako terapeutów. Są dostępne całą dobę, nie przerywają i mają w sobie spokój który trochę na ciebie przechodzi jak stoisz obok długo.
4 komentarze