0
Zdrowierandomek622 dni temu
Nie wiem czy to normalne, ale ostatnio mam stały lęk że coś mi się stanie. Rano budzę się z bólem w klatce piersiowej i myślę że to zawał. Przechodzę testy, wszystko jest ok, ale ten strach wraca. Czy jestem hipochondrykiem? Czy to jednak coś poważnego i lekarze coś przeooczyli? Chodzę do pracy, uśmiecham się, ale wewnątrz ciągle czekam na najgorsze. Moja rodzina mówi żebym się nie przejmował, ale jak się nie przejmować kiedy twoje ciało wysyła ci sygnały strachu 24/7? Czasem myślę że może to psychika, ale jeśli to psychika to czy psychika może zabić? Nie sypiam prawidłowo, jem mniej, ciągle coś mnie boli. Jaki jestem - pacjent czy w głowie mi nie gra?
0 komentarzy