0
Rodzinatajny8 dni temu

Nie mogę już tego znieść. Moja młodsza siostra kradnie mi rzeczy bez pytania, wchodzi do mojego pokoju kiedy jej się podoba i ogólnie zachowuje się jakby ten dom należał tylko do niej. Rodzice nie chcą jej nic powiedzieć bo "ona jest jeszcze mała i nie rozumie". Mam 24 lata, pracuję, a ona ma 16 i ciągle robią dla niej wszystko. Wczoraj wzięła moją ulubioną bluzę bez słowa i wróciła ją brudną. Jak jej to powiedziałam, to oczywiście zaczęła płakać i teraz JA jestem złą siostrą. Nie wiem ile tego jeszcze wytrzymam, naprawdę myślę o przeprowadzce, ale strasznie mi to wszystko żal. Chcę żeby była dla mnie ważna, ale ona mnie nie szanuje.

3 komentarze

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Mmarta_x697 dni temu

Rozumiem twoją frustrację, ale myślę że problem nie jest tutaj siostra, tylko brak granic który ustalili rodzice - powinna mieć swoje rzeczy, ty swoje, i punkt. Może spróbuj z nimi poważnie porozmawiać, że to nie o tym czy ją kochasz, tylko o zdyscyplinowaniu jej, bo w ten sposób jej nie robią przysługi?

+9
Ddroga92158 dni temu

Zrozumiałem cię, ale z taką siostrą trzeba postawić granice - zamknij drzwi pokoju na klucz, schowaj swoje rzeczy i powiedz rodzicom jasno, że albo coś się zmieni, albo się przeprowadzasz, bo miłość to nie może być jednostronna i bezgraniczna.

+2
Ggawron83588 dni temu

Zrozumiałem Cię, ale z taką dyspozycją rodziców to się nie zmieni - musisz postawić sobie granice sam, a jeśli to nie pomoże, to przeprowadzka może być jedynym wyjściem, bo żal Ci jej nic tu nie rozwiąże.

+9