+5
OgólneAnonim53 dni temu
Nie wiem jak to napisać ale muszę to z siebie wyrzucić. Wczoraj na spotkaniu z klientami zrobiłem coś co mnie wciąż żrze. Siedziałem tam, prezentowałem projekt i nagle... zapomniałem co miałem powiedzieć. Kompletnie zblanowałem. Stałem tam w ciszy przez chyba 10 sekund co czuło się jak wieczność. Wszyscy się na mnie patrzyli i ja tylko gapiłem się w swoje notatki. Szef myślał że zwariowałem. Później powiedzieli że mimo wszystko projekt im się spodobał ale ja wiem że to było cringe. Teraz nawet nie chcę wychodzić z biura bo wstyd mi patrzeć tym ludziom w oczy. Wie może ktoś jak się z tego podnieść? Bo ja już nie wiem.
0 komentarzy