+5
OgólneAnonim62 dni temu
Przez trzy lata mówię mojej mamie że chodzę na zajęcia z angielskiego w poniedziałki wieczorem. W rzeczywistości siedziałem wtedy w kawiarni i grałem w gry na telefonie albo spotykałem się z kolegami. Opłaciłam nawet fake'ową fakturę od "korepetytora" żeby wyglądało wiarygodnie. Totalnie mnie to prześladuje bo mama pracuje ekstra żeby mnie wspierać, a ja po prostu zmarnowałem jej pieniądze i jej zaufanie. Dziś mam 19 lat i chciałabym jej powiedzieć prawdę ale boję się że oszaleje. Te małe kłamstwa rosły jak śnieżna kula i teraz nie wiem jak się z tego wygrzebać bez niezłego przeciągania się tego wszystkiego. Czuję się jak ostatnia kanalia.
0 komentarzy