+11
Zdrowieprzechodzien6863 dni temu

Przez pięć lat byłam diagnostykowana z depresją, biorę leki, byłam w ponad dziesięciu terapeutach. Nikt nie przyszedł na myśl, że mogę mieć niedoczynność tarczycy. Dopiero kiedy zmieniłam lekarza, który rzeczywiście mnie wysłuchał i przeanalizował moje objawy, okazało się że to tarczyca. To była cała moja "depresja" - zmęczenie, problemy z pamięcią, przyrost wagi, depresyjny nastrój. Płakałam jak dziecko w gabinecie kiedy usłyszałam diagnozę, bo wreszcie wszystko miało sens. Czuję się oszukana przez system opieki zdrowotnej, że nikt wcześniej tego nie zbadał. Teraz biorę leki na tarczycę i czuję się jak nowa osoba, ale wciąż żal mi tych pięciu zmarnowanych lat.

0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!