Mówię swojemu szefowi przez ostatnie 3 lata, że moja siostra mieszka za granicą i dlatego czasami muszę wziąć wolne. W rzeczywistości siostra mieszka 20 minut jazdy od mojego biura i regularnie się spotykamy. Po prostu nie miałem ochoty na szczere wyjaśnianie, że czasami po prostu potrzebuję dnia dla siebie, żeby się nie zwariować z tego stresu. Czuję się głupio że to ukrywam, ale z drugiej strony każdy pracownik to robi... chyba? No nie wiem, trochę mnie to gryzuje czasami, szczególnie gdy szef wspomina jak wspaniała jestem pracownica i jak wiele dla mnie poświęca. To wtedy czuję się jak oszust.
+10
Ogólnepaulina_k4676 dni temu
1 komentarz
Komentarze (1)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Sszarałza3376 dni temu
Rozumiem to uczucie, ale szczerze mówiąc – jeśli naprawdę potrzebujesz dni wolnych na regenerację, to powinna być możliwość powiedzenia szefowi wprost, zamiast wymyślać historyjki; wiele firm ma elastyczne urlopy lub dni zdrowia psychicznego, warto sprawdzić swoją politykę zamiast żyć w tym stresie i poczuciu winy.
+17