+9
ZdrowieAnonim83 dni temu
Przez 5 lat nikt nie wiedział. Nikt. Chodziłam do pracy, uśmiechałam się, byłam 'ta wesoła z zespołu' a w domu umierałam. Depresja, lęk, ataki paniki - ukrywałam to przed wszystkimi. Bałam się, że jeśli powiem, to wszyscy będą patrzeć na mnie inaczej, że straci pracę, że moja rodzina się wstydzić będzie. Sama siedziałam w ciemności i płakałam. Dopiero kiedy zemdlałam w supermarkecie, wszyscy się dowiedzieli. I wiesz co? Większość ludzi była dla mnie dobra. Czasem żałuję, że czekałam tak długo, że zniszczyłam swoje zdrowie, ale przynajmniej teraz mogę oddychać. Przynajmniej nie muszę grać roli.
0 komentarzy