+13
ZdrowieAnonim89 dni temu

Siedze w domu już trzeci dzień z rzędu i nie wiem czemu. Wcale nie jestem chora, przynajmniej fizycznie. Ale jak myślę o wyjściu, o spotkaniu kogoś, o pracy... to coś mnie przytrzymuje. Czy to już depresja czy tylko jestem leniwa? Mama mówi żeby się wysiliła, że to tylko w głowie, ale czy jeśli jest w głowie to znaczy że nie jest prawdziwe? Dlaczego nie potrafię się zmotywować do niczego? Kiedy ostatni raz czułam się normalnie? Nie pamiętam...

2 komentarze

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ddroga921589 dni temu

To co opisujesz brzmi mniej jak lenistwо, a bardziej jak coś, czemu twój umysł i ciało mówią "stop" - warto to poważnie potraktować i poruszyć z psychologiem, bo jeśli nie pamiętasz kiedy ostatni raz czułaś się normalnie, to jest sygnał że coś się zmieniło.

+12
Mmałamgła89 dni temu

To co opisujesz to nie lenistwu - to brzmi jak rzeczywisty problem z motywacją i energią, którym powinna się zająć osoba specjalistka, a nie mama. To "tylko w głowie" nie znaczy, że nie jest poważne, wręcz przeciwnie.

+24