+11
ZdrowieAnonim96 dni temu

Nie potrafię wyjść z domu bez ataku paniki. To zaczęło się pół roku temu i teraz jestem więźniem swojego mieszkania. Nie pracuję, nie widzę się z przyjaciółmi, siedzę w czterech ścianach i czuję się coraz bardziej samotna. Najbardziej mnie wkurza to, że nikt nie rozumie - wszyscy myślą, że udaję albo że mogę sobie "po prostu" wyjść. Ale ja wiem jak to wygląda - zaczynam dusić się, kręci mi się w głowie, serce mi bije jak szalone. Wczoraj próbowałam wyjść do sklepu i miałam taki atak, że musiałam wrócić. Mama mówi, że powinnam się wziąć w garść, ale ona nie czuje tego strachu, który mnie paraliżuje. Chodzę do psychologa, ale boli mnie, że czuję się gorsza od wszystkich. Czy ktoś inny ma to samo? Jak to przezwyciężyliście?

2 komentarze

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sspokojnygostek5096 dni temu

Zrozumiałem Cię całkowicie - mam dokładnie to samo i panikę wystartowało mi podobnie, tyle że z triggera ile kilka lat temu, teraz to już dużo lepiej, ale zajęło mi to sporo czasu i pracy z terapeutą na ekspozycji, więc nie poddawaj się bo naprawdę da się z tego wyjść.

+11
Aasia225396 dni temu

Mam dokładnie to samo i zaczęłam terapię poznawczo-behawioralną, która mi naprawdę pomaga - ataki się zdarzają, ale nauczyłam się ich nie lękać i stopniowo wychodzę coraz dalej, więc trzymam kciuki że u ciebie też się uda, to nie jest twoja wina że tak czujesz.

+20