+92
ZwiązkiAnonim274 dni temu

Ukrywałem przed nią że straciłem pracę. Przez trzy miesiące codziennie wychodziłem z domu o normalnej godzinie, siadałem w kawiarni albo w bibliotece i udawałem że mam normalny dzień. Płaciłem rachunki z oszczędności. W końcu sam się posypałem i powiedziałem. Jej reakcja była gorsza niż się bałem - nie zły był fakt że straciłem pracę, zła była skala kłamstwa. Nadal jesteśmy razem ale ona już na mnie patrzy inaczej. I mam wrażenie że zawsze już będzie.

0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!