0
Związkiwolny_pies1 dni temu
Przez 3 lata mój partner nie wie, że zgubiłam jego ulubiony zegarek, który dostał od dziadka. Powiedziałam, że go czyszczę u jubilera. Co tydzień wymyślam nową wymówkę czemu jeszcze go nie przywieźli. Na tym etapie już bardziej boję się, że się dowie niż martwię stratą samego zegarka. Czuję się jak kretyńska, ale coraz trudniej się z tego wyplątać. Czasem myślę, że to karma za kłamstwo, ale nie mam odwagi przyznać. Wie ktoś może ile kosztuje znalezienie identycznego zegarka sprzed 40 lat? Pytam dla znajomego.
0 komentarzy