+86
Związkikaska_m192 dni temu

On mi mówi rzeczy których mój mąż nie powiedział mi od lat. Że jestem mądra. Że go inspiruję. Że rozmowa ze mną to najlepsza część dnia. I ja wiem że powinnam to zatrzymać ale jak? Jak się zatrzymuje coś co nie jest złe samo w sobie, bo słowa to tylko słowa, ale jednak to jest złe, bo to moje i tylko moje, ukryte przed mężem jak skarb albo jak wstyd, nie wiem które. Mam pięćdziesiąt dwa lata i czuję się jak głupia nastolatka i nie wiem czy to tragiczne czy może jednak trochę piękne.

0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!