+88
ZwiązkiAnonim593 dni temu
Byliśmy razem pięć lat. Przez ostatnie dwa z tych pięciu czułem że coś jest nie tak ale wmawialem sobie że to norma w długim związku. Ona odeszła do kogoś z jej pracy. Na początku byłem zdruzgotany, totalnie rozbity, nie mogłem jeść, spać, normalnie funkcjonować. Straciłem jakieś siedem kilo. Moja mama myślała że jestem chory. A teraz, półtora roku później, to jest najlepszy okres mojego życia. Mam nowe hobby, nowych znajomych, pracuję nad sobą. Tamta relacja mnie dusiła i nie byłem w stanie tego zobaczyć dopóki nie wyszedłem z tej wody. Nie życzę jej źle. Ale chyba powinienem jej podziękować.
2 komentarze