Nie wiem od czego zacząć... Mam 23 lata i dopiero teraz odważam się to napisać. Moi rodzice myślą, że studiuję na kierunku, który dla nich wybrali. W rzeczywistości rzuciłem uczelnię pół roku temu i pracuję w kawiarni. Każdego dnia kłamię im, mówię, że mam wykłady, że wszystko fajnie się układa. A w środku umierałem ze strachu. Dziś w nocy powinienem im wreszcie powiedzieć prawdę, ale czuję się tak źle... Jednocześnie ciężko mi wytrzymać to kłamstwo dłużej. Boję się ich reakcji, zwłaszcza mamy. Ale chyba będzie mi łatwiej, jak już to powiem? Musiałem to komuś powiedzieć, przynajmniej tutaj gdzie nikt mnie nie zna. Przepraszam was, mamo, tato.
0
RodzinaAnonim3 dni temu
1 komentarz
Komentarze (1)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Ccichalisica2 dni temu
Rozumiem, jak ciężko to musi być, ale szczerze - to kłamstwo będzie Cię zjadać coraz bardziej, a odkrycie przez rodziców będzie znacznie gorsze niż szczera rozmowa. Powiedz im dziś, będzie boleśnie, ale przynajmniej będziesz mógł oddychać.
+4