Od lat nie potrafię się przyznać nikomu, ale kiedy jestem sama, włączam sobie określony gatunek filmów i to mnie rozpala bardziej niż wszystko inne. Jestem w związku, mój chłopak myśli że jestem skromna, ale prawda jest taka że jego seks mnie nie satysfakcjonuje. Chciałabym próbować więcej ekstremów, ale boje się jego reakcji. Czasem łapię się na tym że fantazjuję o innych scenariuszach, podczas gdy on nade mną siedzi. To gównie wstyd i poczucie winy, ale jednocześnie ta tajna strona mnie kręci i nie potrafię się tego pozbyć.
Komentarze (3)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Zrozumiałem, ale szczerze – ta różnica między tym jak się zachowujesz z nim a tym co cię naprawdę kręci, to może być wybuchowa kombinacja; lepiej będzie jak się przełamiesz i mu o tym powiesz, bo albo się okaże że jest bardziej otwarty niż myślisz, albo przynajmniej będziecie wiedzieć na czym stoicie.
Zrozumiałem, że to trudna sytuacja, ale szczerze mówiąc – większość par ma takie dysonanse i ukrywanie tego tylko pogłębia frustrację; może warto jednak zaryzykować rozmowę z chłopakiem, bo seks na podstawie kłamstwa nigdy nie będzie w pełni satysfakcjonujący dla żadnej strony.
Zrozumiałem, że masz dość dużą przepaść między tym co pokazujesz a tym co naprawdę chcesz, ale nie możesz tego ukrywać w nieskończoność - ten wstyd i poczucie winy będą się tylko nasilać, a on wcześniej czy później to poczuje.