+9
Tylko dla dorosłych18+Anonim51 dni temu
Jest 3 w nocy i nie mogę spać, więc napiszę to wreszcie. Od lat mam obsesję na punkcie tego, żeby ktoś mnie podpatrywał. Nie wiem skąd to się wzięło, ale gdy jestem sam w domu i myślę, że mógłby być ktoś za oknem, obserwujący jak się rozbierам lub pod prysznicem – czuję takie podniecenie że aż trudno mi oddychać. Nigdy tego nikomu nie powiedziałem, bo brzmi to szalenie. Kup żaluzje, zmień je czy coś, ale ja je robi częściowo otwarte, celowo. Wiem że to szalone i potencjalnie niebezpieczne, ale ta myśl że coś może mnie widzieć... To działa na mnie lepiej niż cokolwiek innego. Czuję się samotny w tym pragnieniu i wciąż się zastanawiam czy jestem perverts, czy to normalne.
0 komentarzy