+4
SzkołaAnonim50 dni temu

Muszę się przyznaé że przez całą maturę ściągałem jak szalony. Kartkeczki, notatki w paletce, nawet raz zapisałem sobie wzory na wewnętrznej stronie etui od okularów. Najśmieszniejsze że zdałem na piątkę i teraz czuję się jak największy oszust wszechczasów. Wszyscy myślą że jestem taki mądry a ja nie mam pojęcia o połowie rzeczy z zakresu. Teraz na studiach dostałem zawału bo trzeba faktycznie umieć coś robić a ja tylko wiem jak się ściąga elegancko xD Rodzice są tacy dumni a ja siedze tutaj i wiem że to wszystko to oszustwo. Siedem lat liceum i gimnazjum na czystym ściąganiu, żaden problem. Ale teraz kiedy mogę sam sobie wybrać przedmioty to się okazuje że nic nie wiem i właściwie powinienem się wstydzić. Ale bym kłamał gdybym powiedział że czasem tego nie żałuję bo w tamtym czasie miałem dużo więcej wolnego czasu haha.

0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!