+2
ZwiązkiAnonim54 dni temu
Jest 3 nad ranem i nie mogę spać. Myślę o nim znowu. Wiem, że powinienem już o tym zapomnieć, bo przecież to było półtora roku temu, ale czasami coś mnie trafi - jakiś zapach, piosenka, a ja znowu jestem tam gdzie byliśmy razem. Najgorsze jest to, że czasami spotykam go w mieście i udajemy, że się nie znamy. On przechodzi obok mnie jakby nigdy nic, a ja stoję jak idiota i patrzę za nim. Wciąż mam jego numer w telefonie. Nigdy nie byłem w stanie go usunąć. Nie wiem czy to normalne czy po prostu jestem słaby. Chyba nie chcę do końca uwierzyć, że to się naprawdę skończyło. Że to był koniec.
0 komentarzy