+6
Rodzinakret611054 dni temu
Moja siostra ma 28 lat a ja 32 i do dziś się kłócimy o to, kto ma prawo do łyżeczki do kawy w domu rodziców. Serio. Jesteśmy dorośli, mamy swoje mieszkania, kariery, a ona nadal mi mówi że 'zawsze byłam pierwsza' quando chodzi o rzeczy w kuchni. Wczoraj mama zadzwoniła żeby powiedzieć że siostra chce żeby rozdaliśmy rzeczy rodziców dokładnie po połowie. Po połowie. Jakbyśmy się rozstawali a nie mieli normalną rodzinę. Nie wiem czy to śmieszne czy smutne, ale pewnie jedno i drugie. Sama nie mogę czekać aż wyjadę z kraju i będę mogła o tym zapomnieć na co najmniej rok.
0 komentarzy