+2
RodzinaAnonim55 dni temu

Mam 26 lat i nie potrafię powiedzieć rodzicom, że się nie wykształciłem tak jak chcieli. Rzuciłem studia na trzecim roku, a oni do dzisiaj myślą że jestem na piątym. Zarabiam na życie, mam mieszkanie, ale wciąż boję się ich rozczarowania bardziej niż czegokolwiek innego. Moja mama dzwoni do mnie i gada o moich "kolegach ze studiów" a ja siedzę i kłamię jak pies. Czuję się jak kompletny nieudacznik mimo że faktycznie mi się wiedzie. To jest chore jak bardzo mnie to depresuje.

3 komentarze

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sszarałza3354 dni temu

Rozumiem tę presję, ale zastanów się - zarabiasz, masz mieszkanie, a oni ciągle żyją twoją starą wersją historii, więc to nie jest kwestia twojej porażki, tylko tego że nie dałaś im szansy zaakceptować ciebie takiej jaką naprawdę jesteś.

+13
Ccichalisica54 dni temu

Rozumiem tę presję, ale kłamanie to nie wyjście - każdego dnia będzie ci ciężej. Może zamiast mówić wszystko na raz, zacznij od rozmowy że kierunek nie był dla ciebie dobry, a ty znalazłaś inną drogę która cię satysfakcjonuje? Rodzice będą rozczarowani, ale przejdą - a ty wreszcie zaczniesz żyć bez tego balastu.

+7
Zzwykly_lis6655 dni temu

Rozumiem, ale pamiętaj że kłamiesz im nie dlatego że jesteś nieudacznik, tylko dlatego że boisz się ich oceny - to dwa zupełnie różne rzeczy, a ta druhna destrukcja w twojej głowie będzie cię zabijać dopóki im nie powiesz prawdy.

+5