+57
PracaAnonim249 dni temu
Na terapii terapeuta zapytał mnie kiedy ostatnio robiłem coś dla przyjemności. Siedziałem w ciszy przez może 2 minuty i on czekał a ja myślałem i myślałem i nie mogłem sobie przypomnieć. Nie że nie chciałem powiedzieć - po prostu nie pamiętałem. Terapeuta nie skomentował ale zapisał coś w notatniku i jego twarz powiedziała wszystko. Dobra wiadomość jest taka że teraz przynajmniej wiem że mam problem. Zła wiadomość jest taka że wciąż nie wiem co lubię robić. Mam 34 lata i odkrywam się na nowo jak jakiś nastolatek tylko bez energii nastolatka i z pełnym zestawem kredytów.
0 komentarzy