0
PracaAnonim5 dni temu
Jest 2 w nocy i znowu nie mogę zasnąć bo myślę o pracy. Mam 8 lat doświadczenia w tej branży i kiedyś to mnie pasjonowało, naprawdę. Ale ostatnio każdy dzień to walka. Budzę się z takim strachem w brzuchu że ledwo mogę wstać z łóżka. Mój szef oczekuje tego że będę pracować jak robot - odpowiadać na maile o 22:00, być zawsze dostępny, nigdy nie mówić "nie". A wszyscy wokół mówią że powinno mi być wdzięczne że mam pracę. Ale ja nie chcę już tego robić. Nie chcę więcej. Czuję się taki pusty i wyczerpany że nawet moje hobby już mnie nie interesuje. Po co ja to wszystko robię? Naprawdę nie wiem. Ciągle się coś łamie we mnie i nikomu się to nie podoba, wszyscy tylko się denerwują. Może jestem słaby.
0 komentarzy