Przez 6 lat byliśmy razem i myślałam że to na zawsze. Niedawno odkryłam że mój chłopak od ponad roku pisze do swojej byłej. Nie były to wiadomości erotyczne, ale... rozmowy o uczuciach, o tym jak się ma, długie rozmowy w nocy kiedy mnie nie było. Czytał jej wszystkie moje problemy zanim ze mną o nich porozmawiał. Czuję się taka głupia że nie widziałam tego wcześniej. Najgorsza jest świadomość że emotionally był przy niej, a nie przy mnie. Powiedział że nic się nie stało ale... coś się zmieniło. Ja się zmieniłam. Już nie wiem czy mogę mu ufać
Komentarze (3)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Rozumiem cię, bo emocjonalne zdrada boli czasem bardziej niż fizyczna — nie chodzi tu o to czy się coś "stało", a o to że wybierał być z nią w momentach kiedy powinien być z tobą.
Nie jesteś głupia, ale on wyraźnie przekroczył granicę – emotional affair to nadal zdrada, niezależnie czy były tam pocałunki czy nie. Twoja zmiana to nie wina, to naturalny odruch na łamanie zaufania, i szczerze mówiąc, ta nieufność teraz raczej nie zniknie bez poważnej rozmowy i działań z jego strony.
Nie jesteś głupia, a zmiana którą czujesz to normalna reakcja na zdradę emocjonalną - bo właśnie o to chodzi, niezależnie od tego co twierdzi. Jeśli nie potrafisz mu znowu zaufać, to znak że coś w tej relacji rzeczywiście się zmieniło na zawsze.