Nie wiem czy to z mną coś nie tak, ale odkąd zaczęłam eksperymentować z tym, żeby być w łóżku bardziej uległa, nie mogę o tym przestać myśleć. Mój chłopak początkowo się dziwił, ale teraz... teraz widzi że to ja chcę być bardziej dominowana i jakoś to go zmienia. Podnosi mu się jeszcze bardziej gdy mówię że chcę robić co mi każe. Ale czy to oznacza że jestem zbyt słaba? Czy to normalne że dostaje mi się gdy słyszę jego stanowczy ton? Boję się czasem że może to przerobi się w coś co będzie mnie szantażować, ale jednocześnie już teraz gdy wiem że może to zrobić, czuję się bardziej żywa niż kiedykolwiek. Czasami po takich nocy nie wiem czy czuję się wyzwolona czy bardziej uwięziona w swoim własnym ciele i pragnieniach.
+8
Tylko dla dorosłych18+Anonim79 dni temu
0 komentarzy
Komentarze (0)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!