+4
ZwiązkiAnonim90 dni temu

Jesteśmy razem od 3 lat, z czego 2 lata na odległość bo się przeprowadził za pracą. Ludzie mi mówią że to nie ma sensu ale szczerze? To najlepsza rzecz jaka nam się stała. Kiedy się nie widujemy co tydzień, przestaliśmy się nudzić. Rozmowy są dłuższe, lepsze, bardziej szczere. Oczywiście boli, oczywiście tęsknię aż mi żal w piersi, ale przynajmniej wiem że chcemy być razem a nie jesteśmy razem z przyzwyczajenia. Czasem mówi mi że mi się nudzi w naszych wideorozmowach a ja wtedy myślę że niby jak niby bo ja czuję że robi coś innego bo się nie słyszy glosów i tam jakby... no nie ważne. Myśli że to śmieszne że ustawiam sobie przypomnienia żeby pamiętać kiedy siedzimy na FaceTime'ie. Ale w sumie chuja go obchodzi co robię a ja kocham go jak nikt nigdy. Czekam na dzień kiedy będziemy móc być razem na co dzień i nie będę musiała być taka silna i niezależna bo czasem umierać mi się chce z tęsknoty.

3 komentarze

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Zzwykly_lis6689 dni temu

Słuchaj, ale to co opisujesz z jego strony to nie całkiem fair - jeśli mu się nudzi na rozmowach, to może problem nie w dystansie tylko w tym że coś go w tobie przestało interesować, a ty się torturujesz i czekasz aż się zmieni sytuacja.

+12
Ggrzesiek1190 dni temu

Czuję że chcesz by on był bardziej zainteresowany, a ty byś mogła wreszcie móc się na niego oprzeć zamiast być cały czas silna - to jest chyba sedno sprawy, nie sama odległość.

+21
Nnatka_p90 dni temu

Rozumiem tę tęsknotę, ale zastanawiam się czy on naprawdę chce być z tobą czy bardziej podoba mu się ta relacja bez zobowiązań, skoro mówi ci że mu się nudzi i nie przejęty jest twoimi uczuciami...

+25