Jest 3 nad ranem i nie mogę spać, bo dłużej tego nie wytrzymam. Mój chłopak nie wie, że cały czas rozmawiam z moim byłym. Nie jest to nic złego, naprawdę, po prostu... rozmawiamy o życiu, o uczuciach, czasami mi pomaga gdy mam zły dzień. Ale wiem, że mój obecny facet by się wkurzył jak piorun. Czuję się winna, bo to jakby mam jakąś część siebie ukrytą przed nim, a przecież mówi się że uczciwe związki nie powinny mieć tajemnic. Czasami myślę sobie że może on też coś przede mną ukrywa i ta myśl mnie pali. Już nie wiem czy to wszystko ma sens czy ja po prostu niszczę sobie związek sam ze sobą w głowie. Przepadłem za tamtą osobą kiedyś i chyba nigdy do końca się nie pogodzę z tym że to się skończyło. A teraz jestem z kimś innym i czuję że go nie daje mu tego co powinien dostać. Kurde, co ja robię ze swoim życiem...
+8
Związkinatka_p7491 dni temu
0 komentarzy
Komentarze (0)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!