Moja mama ma taką zdolność do tego żeby wszystko co zrobisz było źle. Robisz karierę? "Po co ci to, rodzina jest ważniejsza". Zakładasz rodzinę? "Ale najpierw się ustabilizuj finansowo". I tak w kółko przez 30 lat. Ostatnio powiedziałem jej, że idę do psychologa i wiesz co odpowiedziała? "To znaczy, że ja źle cię wychowałam" - czyli znowu zrobiłem jej krzywdę tylko tym, że chcę sobie pomóc. Najśmieszniejsze (a tragiczne) w tym wszystkim to że wciąż czekam aż ktoś jej powie że to nie normalne, a potem zdaję sobie sprawę że to będę musiał być ja. Nie dam rady.
+12
Rodzinazbychu103 dni temu
2 komentarze
Komentarze (2)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Oolo2k77103 dni temu
Zrozumiałem cię, bo to jest dokładnie ten schemat - bez względu na to co zrobisz, zawsze coś będzie nie tak. Najgorsze jest to, że czujesz się odpowiedzialny za jej uczucia zamiast dbać o siebie, a do psychologa warto iść właśnie dlatego żeby sobie to uświadomić i w końcu przestać.
+16
Ccichalisica103 dni temu
Zrozumiałam każde słowo - moja mama robi dokładnie to samo i najgorsze jest to, że ty masz rację, nikt jej tego nie powie oprócz ciebie, ale ona i tak nie usłyszy, bo wszyscy są dla niej winni.
+12