+20
RodzinaAnonim116 dni temu
Przez 23 lata udawałem kogoś kogo nie jestem tylko dlatego że moja mama nie potrafią zaakceptować moich wyborów. Każde święto to była walka, każda rozmowa kończyła się łzami i wymówkami. Wczoraj powiedziałem jej po prostu "już nie będę się zmieniać dla ciebie" i choć jest mi jej żal, to pierwszy raz od lat mogę normalnie oddychać. Nie wiem czy kiedyś nam się uda naprawić, ale już nie chcę żyć w cieniu jej oczekiwań. Czuję się wyzwolony i jednocześnie winny że aż teraz znaleźliśmy odwagę.
1 komentarz