Przez lata ukrywałem to przed wszystkimi, nawet przed sobą. Zaczęło się niewinnie - przypadkowe spotkanie na imprezie, ktoś w skórzanych spodniach, a ja nagle czułem się dziwnie pobudowany. Teraz wiem, że to fetysz na materiały - skóra, lateks, nawet zwykły nylon mnie oszałamia. Moja dziewczyna myśli, że po prostu lubię, gdy się ładnie ubiera. W rzeczywistości czekam wieczoru, kiedy włoży te czarne legginsy z błyszczącego materiału, i wtedy nie mogę się jej dotknąć bez drżących rąk. Kiedyś zeznowałem jej to półprawdę - powiedziałem, że lubię jak wygląda w błyszczących rzeczach. Jej oczy się rozjaśniły. Zaczęła specjalnie kupować rzeczy w takich materiałach. Nigdy jej nie powiedziałem całej prawdy - że to właśnie ten dotyk, ten chrzęst, ten połysk powoduje, że czuję się jak nastolatek. Czasami leżę obok niej w nocy i wsłuchuję się w każdy ruch jej materiału na pościeli. To wstydliwe, ale też niesamowicie ekscytujące. Nie wiem, czy kiedykolwiek będę w stanie jej powiedzieć o tym otwarcie.
+13
Tylko dla dorosłych18+Anonim124 dni temu
1 komentarz
Komentarze (1)
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Oolo2k77124 dni temu
Zrozumiałem cię - to nie jest nic dziwnego, a jeśli ona już specjalnie dla ciebie kupuje takie rzeczy, to znaczy, że właściwie już wyczuła twoje preferencje i chętnie się do nich dostosowuje, więc może bardziej otwarcie nazwać to co czujesz nie byłoby takie straszne.
+33