+53
Tylko dla dorosłych18+cichy458185 dni temu
Skończyło się. Po trzech latach. On ma 58 ja mam 33. Mówił że jestem miłością jego życia a skończył się SMS-em o 23:47 że 'to nie ma sensu'. Trzy lata. Tyle samo co jego pierwsze małżeństwo. Siedzę teraz i płaczę i nie wiem czy płaczę nad nim czy nad tym że miałam rację i wszyscy mieli rację że to nie mogło się udać. Ale to nie prawda że byłam naiwna. Po prostu kochałam.
0 komentarzy