+87
SekretyAnonim338 dni temu
Lubiłam go od siódmej klasy. W ósmej w końcu się ze mną umówił i chodziliśmy razem przez prawie rok. Rodzice obojga wiedzieli i udawali że nie wiedzą. Trzymaliśmy się za ręce na wycieczce szkolnej i myślałam że nie ma nic lepszego na świecie. Potem poszliśmy do różnych liceów i jakoś samo się rozpadło bez żadnej kłótni ani dramatu. Żadne z nas nie zadzwoniło. Do dziś nie wiem dlaczego tak po prostu odpuściłam. Chyba się bałam że jak zadzwonię to powie że już go nie ma.
3 komentarze