+73
SekretyAnonim243 dni temu

Od kiedy się wyprowadziłam z domu rodzinnego wszyscy myślą że w końcu "stanęłam na nogi" i jestem odpowiedzialną dorosłą osobą. Mam mieszkanie mam pracę mam roślinki na parapecie. Nikt nie wie że te roślinki są sztuczne bo zabiłam już siedem prawdziwych i poddałam się. Nie wiem czemu ale to konkretne kłamstwo jest tym które najbardziej mnie uwiera ze wszystkich. Jakby roślinki były jakimś symbolem tego czy daję radę czy nie. Ostatnio koleżanka z pracy powiedziała że wyglądam na kogoś kto ma wszystko poukładane i musiałam wyjść do łazienki żeby się opanować. Śmiechłam ale nie byłam do końca pewna czy ze śmiechu.

0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!