+86
SekretyAnonim225 dni temu
Moja rodzina myśli że od dwóch lat chodzę na wieczorowe studia podyplomowe z zarządzania. Chodzi o to że wtorki i czwartki mam dla siebie - idę do kina, na spacer, siedzę w kawiarni i czytam książki których nikt mi nie zleca. Kupiłem nawet teczkę żeby wyglądało wiarygodnie. Brzmi patologicznie wiem ale odkąd to robię jestem o niebo spokojniejszy i nawet lepszy dla nich w te pozostałe dni. Nie wiem czy to jest zdrowe czy chore i szczerze przestałem się nad tym zastanawiać. Sesja zimowa jakoś mija bez przeszkód bo po prostu nie istnieje.
1 komentarz