+77
Sekretyasia2293189 dni temu
Ukrywam od rodziny że od trzech lat chodzę na terapię. Niby nic wielkiego ale u nas w domu psycholog to wstyd i słabość. Tata by powiedział żebym się ogarnął a mama by płakała i myślała że to jej wina. Więc co miesiąc mówię że mam jakieś spotkanie służbowe albo że idę do lekarza ogólnie. Terapia dosłownie uratowała mi życie i nie mogę o tym powiedzieć najbliższym ludziom. To jest jakiś absurd.
0 komentarzy