+84
Sekretyszalonymgla204 dni temu
Od dwunastu lat udaję że umiem pływać. Zaczęło się od jednego kłamstwa na obozie letnim i jakoś się potoczyło. Moja rodzina myśli że jestem świetnym pływakiem bo tata mnie uczył, a tata myśli że ćwiczyłem na własną rękę. Tymczasem ja od lat omijam wszelkie baseny, jeziora i plaże stosując technikę zaawansowanego unikania. Na wakacjach zawsze 'boli mnie ucho' albo 'właśnie jadłem'. Mam 31 lat, inżynier z wykształcenia, i boję się wody jak kot. Najśmieszniejsze jest to że moja praca jest związana z budownictwem mostów. Mosty. Przez wodę. Karma jest bezlitosna.
0 komentarzy