+58
PracaAnonim527 dni temu
Mój poprzedni szef był dla mnie naprawdę dobry. Dawał mi wolne kiedy potrzebowałem, bronił mnie przed resztą managementu, uczył mnie wszystkiego. A ja odszedłem do konkurencji za wyższą pensję i zabrałem ze sobą kilku klientów i część know-how firmy. Technicznie to było na granicy prawa, może nawet trochę za tą granicą. Nowa firma świetnie prosperuje między innymi dzięki temu. Tamtego szefa spotkałem rok temu na konferencji. Uścisnął mi rękę i powiedział że nie ma do mnie żalu. To było gorsze niż gdyby na mnie nakrzyczał.
3 komentarze