+73
PracaAnonim249 dni temu

Przez pół roku chodziłam na rozmowy rekrutacyjne w czasie pracy. Wychodziłam na przerwy obiadowe i jechałam na drugą stronę miasta w garniturze pod płaszczem. Szef pytał czasem czemu wracam taka spóźniona i mówiłam że korki. W końcu znalazłam nową pracę i złożyłam wypowiedzenie. Szef powiedział że jest zaskoczony bo myślał że jestem lojalna. Poczułam jednocześnie ulgę i coś w rodzaju dumy. Nie żałuję ani trochę, chociaż przez te pół roku bałam się każdego dnia że mnie nakryje.

2 komentarze

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ssnieg8764236 dni temu

To niesamowite jak dużo rzeczy ludzie noszą w sobie latami.

+25
Kkaska_m42238 dni temu

Sam przez cos podobnego przechodzilem, wiem o co chodzi.

+21